Żylaki – jak powstają?

Widzisz, co wielu ludzi ma na nogach? Te nieestetyczne, grube pręgi to nic innego, jak żylaki. Żylaki są ogromną zmorą ludzi, którzy żyją szybko i pracują na stojąco. Na żylaki cierpią przedstawiciele zawodów takich jak sprzątaczki, fryzjerki, lekarze, kosmetolodzy, pracownicy fizyczni, a czasami także sportowcy. Gdy ktoś ma skłonność do żylaków, to trudno jest mu prowadzić taki styl życia, by się ustrzec ich rozrostu.

Bardzo często jest tak, że żylaki po prostu pojawiają się bez wcześniejszego ostrzeżenia i nagle, tak ni z gruszki, ni z pietruszki, psują wygląd naszych nóg. Zresztą pal licho z nogami. Bardzo często jest też tak, że doprowadzają do poważniejszych schorzeń. Leki na żylaki to zazwyczaj tabletki z wyciągiem z kasztanowca. Kasztanowiec zawiera substancję, która jest odpowiedzialna za uszczelnianie naczyń krwionośnych, a te z kolei trzymają krew dosłownie mówić, w żyłach i nie dopuszczają do tworzenia się żylaków. Jednym ze sposobów, w jakie może być przeprowadzane leczenie żylaków, są też maści z heparyną. Te z kolei mają zdolność do wzmacniania naczyń krwionośnych od zewnątrz. Kiedy żylaki są bardzo zaawansowane, to trzeba je usunąć chirurgicznie. Wtedy wycina się te odcinki żył, które są objęte żylakami, a krew może spokojnie płynąć przez pozostałe. Zyskuje się tym także efekt kosmetyczny. Dzieje się tak dlatego, że skóra znowu wraca do swojego pierwotnego wyglądu. Znowu można zakładać krótkie ubrania i nie widać, że nasze nogi są pokryte basiorami żył, które wyglądają bardzo niezdrowo.

Dodaj komentarz